Kolejny weekend znowu udany! ![]()
Na rozgrzewkę z samego rana udało się wyjść na Łysulę i zobaczyć wieżę widokową. Niestety widoków nie doświadczyłem…
Pogoda z każdą minutą zaczęła się poprawiać i podczas wędrówki na najwyższy szczyt Beskidów Niskich tzw Lackową zaczęło świecić słońce. Widoki były obłędne ![]()
Zamarznięte drzewa oraz widok na Tatry to coś gdzie człowiek uśmiecha się od razu. Na powrocie do domu udało się zobaczyć zachód słońca z wieży widokowej w Deszcznicy.





















